01-09-2017

Icarus

Rosjanie stworzyli jeden z najbardziej wyszukanych i udanych spisków dopingowych w historii. Grigorij Rodczenkow ujawnił ten mechanizm całemu światu. To on jest bohaterem wybitnego filmu dokumentalnego „Icarus”, który ogląda się jak pasjonujący thriller. Obraz Bryana Fogla to prawdopodobnie jeden z najlepszych filmów dokumentalnych tej dekady.

„Icarus” początkowo miał być filmem o zdecydowanie mniejszym ładunku wybuchowym. Reżyser Bryan Fogel, bardzo dobry kolarz-amator, zainspirowany… oszustwami Lance’a Armstronga (siedmiokrotny triumfator Tour de France przeszedł 500 testów, które niczego nie wykryły!), chciał udowodnić, że system kontroli antydopingowej wciąż jest pełen dziur. Fogel wystartował w Haute Route, czyli ekstremalnym wyścigu kolarskim dla amatorów, który wiedzie przez Alpy. Amerykanin bez nielegalnych wspomagaczy pokonał w 7 dni około 1600 kilometrów i zajął 14. miejsce. Był zaskoczony, że czołowa dziesiątka potrafiła jechać zdecydowanie szybciej od niego.

Dopingowy lekarz

Fogel skontaktował się z Donem Catlinem, założycielem laboratorium olimpijskiego UCLA, który miał mu udzielić szczegółowych wskazówek, jak… uniknąć wykrycia dopingu. Catlin jednak wycofał się z projektu, a polecił mu Grigorija Rodczenkowa, dyrektora laboratorium olimpijskiego w Moskwie. Rosjanin, który kontaktował się z nim głównie przez skype’a, stał się jego… dopingowym lekarzem. Fogel zaczął brać między innymi hormon wzrostu. Wystartował w 2015 roku w Haute Route i uplasował się… daleko, wpływ na to miał między innymi defekt sprzętu na jednym z etapów.

Zniszczył 1400 próbek

Eksperyment Fogla zaczął jednak kompletnie tracić na znaczeniu a na pierwszy plan wysunął się program dopingowy w Rosji. W grudniu 2014 roku stacja ARD wyemitowała szokujący film o szprycujących się rosyjskich sportowcach. Rok później między innymi WADA (Światowa Agencja Antydopingowa) potwierdziła, że większość kwestii, poruszonych w reportażu „Tajemnica dopingu w Rosji – Jak stworzyć mistrza” to fakty! Okazało się, że doktor Rodczenkow zniszczył 1400 próbek z moczem sportowców!

Naukowiec musiał złożyć dymisję. – Będę chcieli mnie rzucić lwom na pożarcie – przekonywał przerażony w rozmowie z Foglem, wspominając także, że wynajął ochroniarza. W końcu reżyser pomógł mu w ucieczce do USA. Rosjanin pozostawił w kraju żonę, dzieci oraz ukochane psy, a zabrał ze sobą kopie danych z komputera, na których widniały informacje o systemie dopingowym w Rosji. W jednej z wielu znakomitych scen główny bohater pyta: Czy powiedzielibyście prawdę, gdyby mogła was zniszczyć?

Szokująca jest także rozmowa „face to face” Fogla z Rodczenkowem. Fogel pyta:

Na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku Rosjanie zdobyli 81 medali. Ilu z tych sportowców było na dopingu?

Na co Rodczenkow:

Na pewno połowa i zdobyli te medale dzięki programowi dopingowemu finansowanemu przez rząd. Putin był świadomy istnienia tego programu.

KGB w służbie sportu

Rodczenkow w „Icarusie” mówi szczegółowo, w jaki sposób podmieniano mocz rosyjskich sportowców, który otrzymywała do badań WADA. W proceder zamieszana była służba FSB (Federalna Służba Bezpieczeństwa), czyli pokłosie KGB. Podczas igrzysk w Soczi pracowało 100 funkcjonariuszy FSB. Budynek dawnych oficerów KGB znajdował się tuż przy laboratorium antydopingowym – ta placówka taką była tylko z nazwy, bo w środku podmieniano próbki rosyjskich zawodników.

Dopuszczono ich!

Rosjanie zaprzeczali wszelkim oskarżeniom, a przy okazji oczerniali Rodczenkowa w mediach. W jednym z programów podawano fałszywą informację, że naukowiec cierpi na schizofrenię, prześladowana była także jego rodzina.

Jak zareagowała na informację uciekiniera WADA? Fogel spotkał się z przedstawicielami Światowej Agencji Antydopingowej, pokazał im protokoły, dane o dopingu w Rosji, o tym, że podmieniano mocz podczas olimpiad, jak i paraolimpiad; wspomniał również, że proceder sięga… 1968 roku.

Wstrząśnięta tymi informacjami przedstawicielka WADA zapytała, czy Grigorij żałuje?

Fogel odpowiedział:

Grigorij ryzykował i wciąż ryzykuje życiem, zostawił żonę, dzieci i swój majątek. Chce wszystko ujawnić.

Profesor Richard McLaren, szef komisji dochodzeniowej WADA, stwierdził jednoznacznie, że oskarżenia Rodczenkowa są prawdziwe. Mimo dowodów MKOI dopuścił 291 z 389 rosyjskich sportowców do startu w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro…

Wróg Putina

Rodczenkow trafił do programu ochrony świadków, bo jego życiu zagrażało i wciąż zagraża niebezpieczeństwo. Stał się wrogiem Putina. O tym, że nie są to strachy na lachy, świadczy nieoczekiwana śmierć, przebywającego w Rosji, jego współpracownika Nikity Kamajewa. Oficjalnie podaje się, że przyczyną był zawał serca, chociaż wcześniej 52-letni pracownik agencji antydopingowej nigdy nie skarżył na kłopoty ze zdrowiem. Rodczenkow jest przekonany, że Kamajew został zamordowany. Na dodatek rosyjski rząd zajął majątek Rodczenkowa, wszczął przeciwko niemu śledztwo, skonfiskował także paszporty rodzinie.

Gdzie przebywa obecnie główny bohater? Jest w nieznanym, bezpiecznym miejscu w USA.

Przeszedł na jasną stronę

Rosjanin popełnił sporo grzechów, gdy sam był sportowcem, szprycował się (zabronioną substancję wstrzykiwała mu mama), później stworzył imperium dopingowe. Ale przeszedł na jasną stronę mocy. I ryzykuje życiem, walcząc przeciwko oszustwom. Nasza fundacja wsparła tego odważnego człowieka. Rodczenkow potrzebuje między innymi funduszy na opłacenie ochrony, bieżących rachunków, jak i dalszą walkę z systemem dopingowym w Rosji.

Zbiórka dla Grigorija prowadzona jest za pośrednictwem portalu GoFundMe.

Film „Icarus” jest dostępny na platformie Netflix.com.

(fot. The New York Times)

Zobacz również

  • 24-05-2020

    Opowiadali o „Jaśku ze Lwowa”

    - Jan Paluch był wyjątkowym sportowcem, odnosił sukcesy jako żużlowiec, w rajdach motocyklowych, w crossie, na motocyklach z przyczepkami, a później nawet w rajdach samochodowych – mówił na spotkaniu promującym książkę „Jaśko ze Lwowa. Historia mistrza” autor Leszek Błażyński.

  • 27-11-2019

    Pomoc dla Kresowian

    Przekazaliśmy pieniądze na wyposażenie parafialnej szkoły niedzielnej, w której uczą się polskie dzieci. Placówka znajduje się we wsi Piotrowce (Bukowina) na Ukrainie.

  • 24-09-2019

    Sprzedaż książki „Jaśko ze Lwowa. Historia Mistrza”

    Już w sprzedaży pięknie ilustrowana i ekskluzywnie wydana albumowa publikacja o Janie Paluchu.

  • 25-07-2019

    Ku czci bohatera

    27 kwietnia w Buenos Aires zmarł 95-letni Antoni Żebrowski, członek 307 Nocnego Dywizjonu Myśliwskiego „Lwowskich Puchaczy”. W ubiegłym roku przedstawiciele 307 Squadron Project współorganizowali uroczystości ku czci bohatera. Fundacja imienia Jana Palucha wsparła finansowo ich wyjazd do Argentyny.

  • 22-07-2019

    Wsparliśmy żużlowców Mateusza i Przemka

    Mateusz Durkowiak złamał na torze kręgosłup, a Przemysław Nowak doznał skomplikowanego złamania kości udowej. Nasza Fundacja przekazała pieniądze na ich rehabilitację.

  • 13-10-2018

    Celem jedna tona

    Ponownie wsparliśmy Schronisko dla Bezpańskich Zwierząt w Bytomiu-Miechowicach.

  • 03-10-2018

    Pomogliśmy dziewczynce z Ugandy

    Aijuka miała przepuklinę pępkową. Nasza Fundacja sfinansowała operację.

  • 09-05-2018

    465 kilogramów

    W grudniu ponownie przekazaliśmy karmę dla psów i kotów ze Schroniska dla Bezpańskich Zwierząt w Bytomiu-Miechowicach.

  • 28-01-2018

    Dla koszykarskich talentów

  • 05-12-2017

    „Czarny”

    Na temat Powstania Warszawskiego można mieć różne opinie. Można dyskutować i spierać się o jego przebieg, dywagować nad tym, co stałoby się, gdyby Rosjanie wkroczyli do Warszawy wcześniej, albo czy dowództwo AK miało wystarczającą liczbę przesłanek do podjęcia decyzji o jego wybuchu. Jedno jest jednak pewne, szacunek jaki winni jesteśmy żołnierzom powstańczego zrywu nie podlega wątpliwości. Szczególnie, kiedy mowa o kilku-kilkunastoletnich dzieciach, które musiały wkroczyć w dorosłość znacznie szybciej, niż by sobie tego życzyły.

  • 04-12-2017

    Wspieramy walkę Golloba

    Nasza Fundacja wylicytowała plastron rybnickiego żużlowca Kacpra Woryny. Pieniądze zostały przekazane na pomoc dla Tomasza Golloba.

  • 03-11-2017

    283 kilogramy

    283 kilogramy - właśnie tyle pożywienia dostarczyliśmy dla psów i kotów ze schroniska dla bezpańskich zwierząt w Bytomiu.

  • 14-09-2017

    Lwowskie Puchacze

    Wspieramy brytyjsko-polską organizację charytatywną upamiętniającą dzieje 307 Nocnego Dywizjonu Myśliwskiego “Lwowskich Puchaczy”. Polscy lotnicy dzielnie walczyli w Wielkiej Brytanii w czasach II wojny światowej.

  • 30-07-2017

    Oskar Safarian – sportowy talent z Bytomia

    W lipcu bieżącego roku wsparliśmy młodego i obiecującego boksera z Bytomia - Oskara Safariana.

  • 19-05-2017

    Wsparcie leczenia Pauliny Komarnickiej

    Przekazaliśmy 3000 zł na pomoc dla Pauliny Komarnickiej, córki strażaka, który na co dzień pomaga innym.

  • 19-05-2017

    Kajakiem przez Atlantyk

    W 2016 roku wsparliśmy finansowo trzecią wyprawę Aleksandra Doby przez Atlantyk.

  • 18-05-2017

    Pomoc dla nastolatka z Kambodży

    W maju 2017 roku w całości sfinansowaliśmy zabieg operacyjny, dzięki któremu młody chłopak z Azji uniknął amputacji dłoni.

  • 10-04-2017

    Wsparcie leczenia Piotra Margiety

    W odpowiedzi na apel znanego powerlifter pomagamy chłopcu ze stwardnieniem rozsianym.

  • 01-04-2017

    Pomoc dla Pani Renaty

    28 marca 2017 roku nasza fundacja przekazała 1000 złotych na pomoc dla Pani Renaty, samotnej matki walczącej ze złośliwym nowotworem.

  • 19-01-2017

    Wstęga Pamięci w Krakowie

    Pod koniec 2016 roku przekazaliśmy 5000 zł na budowę pomnika Armii Krajowej w Krakowie.

  • 30-12-2016

    Operacja „Mundur”

    Odzyskujemy mundur polskiego spadochroniarza spod Arnhem.